5 cech dobrej chusty do noszenia dzieci!

Chusty,chusty dla jednych kawałek szmaty  dla innych wybawienie dnia codziennego. Dla jednych wystarczy jedna jedyna a dla innych i 10 chust to mało. Jedni nie zwracają uwagi czy pasuje do ubrania a drudzy wręcz przeciwnie potrzebują kilku chust co by do butów dobrze wyglądała:)

Ile ludzi tyle opinii jednak bez względu na to w której opcji jesteś jest kilka cech które powinna mieć każda chusta

  1. Chusta powinna być uszyta z najlepszej jakości tkaniny, potwierdzonej certyfikatem jakości. Preferuje 100% bawełnę. Jednak jak ktoś chcę to może wybrać oprócz bawełny jakiś procent domieszki innego włókna np.lnu, konopi, wełny, bambusa.
  2. Chusta powinna mieć odpowiedni splot tak aby przy dociąganiu współpracowała z nami. Polecam splot skośno-krzyżowy, diamentowy, żakardowy. Co kto woli.
  3. Chusta powinna mieć odpowiedni rozmiar tak aby pasowała na noszącego i jego dziecka. Nic tak nie denerwuje jak zbyt długie poły od chusty majtające się po ulicy usłanej kałużami:)
  4. Chusta powinna mieć odpowiednią gramaturę. Przyjmuje się że cienizny (np.190) dla noworodków a grubaski (300) dla starszych dzieci (10 kg). Nie mniej jednak w moim odczuciu to nie jest aż tak ważne bo cienka chusta dobrze, dociągnięta z dopasowanym odpowiednio wiązaniem poniesie i słonika. Natomiast zbyt gruba chusta wymaga większej wprawy w motaniu
  5. Chusta powinna Ci się podobać:) mimo iż nie należę do grupy osób co na każdą okazję mają inną chustę i swoje najmłodsze nosiłam w little frogowym pasiaku i Storchenwiege to obie chusty mi się strasznie podobały.

Chusta kółkowa Storchenwiege Leo marine

 

 

 

 

Chustynkowa sesja od kuchni

Od bladego świtu Pani Fotograf próbowała okiełznać dzieci, chusty, dorosłych, kolejność dowolna. A co wyszło zobaczycie niebawem. Dziękujemy Luna Dream za piękne chusty.

Chustynkowa sesja od kuchni

 

6 rzeczy które pomogą nam nauczyć się nosić dziecko w chuście!

Chwytliwy tytuł podstawą wpisu 🙂 Zatem do dzieła

Niezbędne w udanym chustowaniu jest:

  1.  wyspane,nakarmione , zdrowe dziecko
  2. wyspany(haha), nakarmiony, spokojny rodzic
  3. znakomity profesjonalny doradca, taki który sam swe dziecko nosił bo wtedy doskonale rozumie jakie problemy mogą mieć rodzice z zamotaniem malucha
  4. dobrej jakości chusta
  5. pora w której  uczymy się chustować. Dzieci wolą ranki i popołudnia po drzemce, wieczory odradzam bo włącza się maruda przed snem a to nie pomaga . Oczywiście jeśli już opanowaliśmy sztukę motania to chusta fajnie działa jako wyciszenie przed spaniem albo kołysanie do snu.
  6. ćwiczenie, motanie. Z każdym zamotaniem dziecka będzie nam to szło sprawniej i lepiej. Trening czyni mistrza!!!

Coś byście dodali od siebie?

Ćwiczymy chustowanie na specjalnych lalkach:)

Dlaczego warto zacząć przygodę z chustowaniem jak najwcześniej?

Lubię ten moment kiedy jestem na konsultacji i małe rozwrzeszczane dzieciątko zamotane przez mamę albo tatę usypia w chuście. Lubię kiedy rodzice patrzą rozanielonym wzrokiem na swoją kruszynkę, całują w główkę,wąchają ten cudowny zapach dziecka. Czuje się wtedy wyjątkowo,że mogę uczestniczyć w tej krótkiej chwili ich życia razem.

Pamiętam siebie i swój zalew uczuć który towarzyszył mi kiedy nosiłam swoje dziecko.Przecież było to tak niedawno. Wcale nie przeszkadzało mi to że wymarzony wózek stoi w kącie a moje dziecko wybiera na spacer chustę.Teraz jeszcze też  się nosimy ale raczej w nosidle ergonomicznym.  Jednak mały odkrywca częściej wybiera po prostu swoje nogi.

Zatem warto rozpocząć przygodę z chustami jak najwcześniej aby móc cieszyć się tym jak najdłużej.  Czas szybko mija i chustoemerytura przychodzi zdecydowanie za wcześnie.

Hurra dziś się udało zamotać w chustę:)

 

Jak ubierać dziecko do chusty lub nosidła?

Wrzesień niby lato a ja dziś poczułam,że jednak jesień się zbliża.W związku ze zmianą pór roku, zmianą garderoby nasuwa się pytanie no dobra a jak ja mam dziecko do chusty bądź nosidła ubrać?

Pierwsza myśl to nie przegrzewać, pamiętać że chusta jest dodatkową warstwą a dziecko  czerpie ciepło również od nas samych. Pamiętajmy również że wyznacznikiem ciepłoty dziecka jest temperatura na karku a nie to czy ma zimne rączki czy nóżki. W jesienne chłodne dni ubierałam mojej córce bodziaka rajstopki skarpetki na nóżki i coś na główkę. To wszystko. Zawsze była cieplutka po powrocie ze spaceru a nie spocona. Jeśli temperatura spadła poniżej 10 °C to ubierałam bawełniany kombinezon córce oczywiście 🙂 Sama zakładałam kardigan oversise , którym w razie większego wiatru mogłam dodatkowo okryć malucha. Chustę a właściwie jej ogonki też czasami wykorzystywałam jako dodatkowe okrycie zwłaszcza jak nas deszcz spotkał 🙂

Dobrym rozwiązaniem wg. mnie na najbliższe miesiące jest tzw. bluza dla dwojga. W takiej bluzie z reguły można nosić z przodu i na plecach. Moja dała radę nawet w mroźne dni, po prostu grubiej się pod nią ubrałam a dziecko miało polarowy kombinezon troszkę luźniejszy w stópkach aby mała mogła nimi swobodnie ruszać. Wybór bluz w necie jest ogromny i myślę że każdy znajdzie coś dla siebie. Ach i ta bliskość dziecka i to wzajemne grzanie się. Cudowne uczucie:)

Przy okazji chcę obalić mit o tym że nie można dziecka nosić w chuście w śpiochach czy pajacykach. Można tylko trzeba zwrócić uwagę aby stópki nie były podwinięte i mogły swobodnie się ruszać czyli lepiej za duże śpiochy niż za małe.

Pod chustę nie ubieramy też puchaciastych kombinezonów, trudniej wówczas dociągnąć chustę no i można przegrzać dziecko.

Noszenie dziecka w chuście czy nosidle to sama radość. Czas jesieni to czas spacerów i cieszenia się promykami słońca. Zatem udanych jesiennych spacerów 🙂

 

 

 

 

 

Od kiedy można nosić dziecko w chuście?

Zaczynając przygodę z chustami najczęściej pada pytanie a od kiedy można nosić dziecko w chuście?

Odpowiedź jest prosta nosić możemy od  pierwszych chwil po urodzeniu.  Znam mamy które już w szpitalu motały swoje maluchy 🙂 Oczywiście często po trudach porodu mamy chcą się po prostu ogarnąć zanim wpuszczą do swego świata mnie jako doradce i jest to jak najbardziej zrozumiałe. Mama sama musi wybrać czy to ten czas czy jeszcze nie.

 

Druga poruszana kwestia to „czy można nosić tzw.wcześniaki?”- odpowiedź tak można jednak ze względu na szczególny stan takich dzieci zalecam konsultacje z fizjoterapeutą znającym temat chustonoszenia. Specjalista określi czy nie ma jakiś asymetrii i czy daje nam zielone światło na noszenie w chuście. W Polsce noszenie w chustach jest zalecane gdy dziecko osiągnie wagę 2kg w Niemczech jest to od 1,5kg.

Dla dzieci wcześniaczych bliskość jest  szczególnie ważne a chusta pozwala  odtworzyć kołysanie i noszenie z brzuszka mamy.

Drodzy rodzice noście swoje dzieci bez obaw a jeśli potrzebujecie wsparcia zapraszam:)

 

Morza szum ptaków śpiew złota plaża i nosidło czyli jak nie umęczyć się na plaży z rocznym dzieckiem

W tym roku niespodziewanie przyszło mi spędzić kilka dni nad polskim morzem. No to wiecie już co to znaczy. Słońce, deszcz, wiatr pogoda zmienna prawie jak moje emocje 🙂 a do tego roczniak co to wszystko by zjadł i kamyk na plaży i piasek a do wody ciągnie niczym wyklute młode żółwie z Galapagos. No łatwo nie jest. odetchnąć można jak dziecko śpi no to może wózek? Dziecię będzie słodko spać a my w tym czasie będziemy podziwiać nadmorskie widoki. No i pojawia się kilku  umęczonych rodziców ciągnących pojazdy po plaży. Oczywiście  budzi to mój szacunek i podziw bo z natury leniwa jestem i mnie by się nie chciało  tak się w tym piasku kopać. Oczywiście to moje subiektywne odczucia bo ja w tym czasie wrzuciłam dziewczę me roczne w nosidło i spokojnie spacerowałam sobie plażą podziwiając zmieniającą się pogodę.

Zapraszamy na targi „Mama, Tata i Dziecko”

Zapraszamy na nasze stoisko oraz do wzięcia udziału w warsztatach:

15.15 Warsztaty chustowania prowadzone przez Justynę Chmiel doradcę chustowego (część merytoryczna).

15.40 Warsztaty chustowania prowadzone przez Justynę Chmiel doradcę chustowego (część praktyczna).